środa, 25 czerwca 2014

Zgniłych sumień cmentarz.

Witamy Was, po dość długiej nieobecności. :)
Za 2 dni zaczynają się WAKACJE !
Kto szczęśliwy z Nami ? ;)) 


1. Małe jest piękne. W każdej okazałości. Nie ma wyjątków.  Dzieci, przedmioty, kwiaty. SŁOWA ! Tak, słowa są piękne... jeśli tylko są stosownie dobrane i nie są to wulgaryzmy ! :) Mówiąc komuś, coś uroczego, oczywiście z serca, jest miło tej osobie i nam też sprawia to przyjemność. Gdy wyrażamy swoje uczucia, nie tylko te pozytywne, nawet jedno słowo może być urzekające w potoku miliarda słów, jakie wypowiadamy codziennie. Oczywiście czasami gesty też wiele pokazują. Ale gestem czy mimiką nie pokażemy tego tak jak byśmy chcieli. Słowami też czasami trudno opisać cokolwiek. Dlatego najlepiej rysować! <3 

To tyle na dzisiaj. :)

Dodamy, że zdjęcie jest robione tym razem nie z ręki Amalii a Alavanny :)
To nie jest zdjęcie z internetu ! :3

Komentujcie, oceniajcie, obserwujcie ! <3

 Amalia & Alavanna ~

środa, 11 czerwca 2014

Piję krew zamiast wina, jem ciało zamiast chleba.

Wreszcie, wzięłam się za napisanie czegoś. Zero weny, zero notatek. 

Dzisiaj... przy 31 stopniach Celsjusza ... mózg wypływa uszami '=' 

1. Dlaczego nie teraz?... Szczerze... można teraz. Ale po co zaburzać równowagę świata. Wszyscy udają, że Cię nie znają, a gdy dostąpisz jakiegoś uszczerbku na zdrowiu lub stracisz życie, doceniają w Tobie wszystko. Tacy są z natury ludzie, podłożą Ci nogę, tylko, żeby stała Ci się krzywda, a potem gdy faktycznie coś się stanie, opłakują Cię nad białą trumną. Samobójstwo to dla wielu ostatnie wyjście. Katolicy nie uznają samobójstw. Ale skoro Pan Bóg, kocha ludzi, wybaczy wszystko co złego popełnią, tylko musi uwierzyć, że nie było innego wyjścia i to było najlepsza opcja.


Komentujcie ! 

Amalia & Alavanna ~

środa, 4 czerwca 2014

So much worse than bad.

Tak bardzo...?
Wybieramy się na bal (Alavanna), i w końcu kupione buty ;-;
Słuchamy "Cicha woda" Cleo & Donatan :) 

1. Kojarzy mi się ze środkiem stylistycznym, oksymoronem. - Lampa świeci tak mocno jakby oświetlała całą planetę, jak słońce. - Nie da się tego nazwać w dwóch wyrazach. Czasami jest tak że taka lampa to jakieś wydarzenie w naszym życiu które pokazuje nam rzeczywistość. W wielu wypadkach są to przykre doświadczenia, które pokazują nam jak fałszywi potrafią być ludzie. Nie życzymy tego nikomu. 

* Inny smak ma powietrze po tylu przejściach jest coraz cięższe, gęstsze... *

Zapraszamy do komentowania! Co Wam się podoba a co byście zmienili! Bardzo by nam to pomogło. :)

Amalia & Alavanna ~